Do konkursu europejskiego przygotowuje się miesiącami, czasem ponad rok, bez znanej na starcie daty egzaminu. To ograniczenie kalendarza narzuca metodę: czyni bezużytecznym zrywne wkuwanie na ostatnią chwilę, a decydującą regularność.
Ta strona rozdziela trzy rzeczy, które często się miesza: to, co EPSO publikuje oficjalnie, to, co ustaliły badania nad uczeniem się, i to, czego nikt nie może uczciwie stwierdzić. Trzecia kategoria jest najbardziej użyteczna.
EPSO jest wyraźne co do swojego stanowiska: nie proponuje żadnego kursu przygotowawczego i nie firmuje żadnej publikacji ani żadnej zewnętrznej usługi szkoleniowej. Publikowane przez nie przykładowe testy są podawane tytułem informacji i nie są, według jego własnych słów, materiałem treningowym.
Stanowisko to ma konsekwencję praktyczną: jedyny dostępny materiał oficjalny dotyczy formatu egzaminów, prawie nigdy ich treści. Jedyny znany wyjątek dotyczy testu wiedzy o Unii, w przypadku którego EPSO zobowiązuje się opublikować wykorzystane źródła około dwóch miesięcy przed datą testu.
Egzaminy odbywają się odtąd online, pod zdalnym nadzorem. Konsekwencja jest brutalna: Państwa sprzęt, Państwa łącze i Państwa pokój stają się parametrami egzaminu. Kandydat przygotowany bez zarzutu merytorycznie może przegrać konkurs przez kamerę, która się nie uruchamia.
EPSO publikuje wymagania techniczne i zasady pustego stołu. Przeczytanie ich tydzień przed testem i wykonanie pełnej próby na maszynie, która posłuży w dniu egzaminu, kosztuje godzinę i chroni przed nieodwracalnym.
Referencyjna synteza w tej sprawie oceniła dziesięć technik powtarzania i uszeregowała je według użyteczności. Tylko dwie wypadają w niej jako wysoce użyteczne: sprawdzanie samego siebie i rozkładanie powtórek w czasie. Ponowne czytanie notatek i podkreślanie, dwa najbardziej rozpowszechnione odruchy, figurują tam jako mało użyteczne.
Efekt testowania jest wynikiem najbardziej sprzecznym z intuicją: pięć minut po pracy nad tekstem ponowne czytanie daje lepsze rezultaty niż sprawdzanie siebie. Dwa dni i tydzień później relacja wyraźnie się odwraca. Gorzej dla intuicji kandydata: to ponowne czytanie daje najbardziej uspokajające odczucie subiektywne. Metoda, która najbardziej uspokaja, jest więc tą, która najmniej przygotowuje.
Optymalne rozłożenie zależy od terminu: im dalsza jest data egzaminu, tym bardziej powtórki tej samej treści powinny być od siebie oddalone. Ustala to synteza obejmująca ponad trzysta eksperymentów, a późniejsze badanie zmierzyło optymalne odstępy dla horyzontów siedmiu, trzydziestu pięciu, siedemdziesięciu i trzystu pięćdziesięciu dni. Przy terminie kilku miesięcy rząd wielkości liczy się w tygodniach, a nie w dniach.
Lęk egzaminacyjny pogarsza wyniki: ustala to metaanaliza obejmująca ponad pięćset badań, a przede wszystkim pokazuje ona, że obniżeniu tego lęku systematycznie towarzyszy poprawa rezultatów. Nowszy przegląd potwierdza ujemny związek, w tym w testach standaryzowanych i w egzaminach wstępnych, czyli w sytuacjach najbliższych konkursowi.
Badanie ankietowe przeprowadzone wśród ponad tysiąca czterystu uczniów podaje, że regularne ćwiczenie wydobywania z pamięci sprawia, iż są oni mniej zdenerwowani przed sprawdzianami, a oni sami przypisują to nabytej zażyłości z sytuacją testową. Są to dane deklaratywne, zebrane wśród uczniów szkół średnich: należy obchodzić się z nimi ostrożnie.
Trzeba być uczciwym w jednym punkcie: nie znaleźliśmy żadnego badania recenzowanego przez specjalistów, które izolowałoby wpływ warunków zdawania, wraz ze stoperem i nadzorem, w porównaniu z identycznym treningiem bez ograniczeń. Twierdzenie, że badania dowodzą przydatności egzaminów próbnych w warunkach rzeczywistych, byłoby twierdzeniem bez źródła. Związek jest prawdopodobny, nie jest dowiedziony.
Niedawne ogłoszenia wymagają pierwszego języka na poziomie co najmniej C1, wybranego spośród dwudziestu czterech języków urzędowych, oraz drugiego języka na poziomie co najmniej B2, różnego od pierwszego. Poziom się deklaruje: EPSO nie wymaga ani certyfikatu, ani dyplomu.
To, co kandydat często niedocenia, to zasięg jego wyboru. Podział egzaminów między dwa języki jest ustalony w ogłoszeniu, a w niedawnych konkursach to testy rozumowania zdaje się w pierwszym języku, podczas gdy test wiedzy, test cyfrowy i egzamin pisemny zdaje się w drugim. Wybór dokonany w formularzu przesądza więc o języku kilku egzaminów, w tym egzaminu redakcyjnego.
Niektóre profile, w szczególności tłumacze, podlegają odmiennym zasadom językowym. Jak zawsze, moc rozstrzygającą ma ogłoszenie danego konkursu.
Otrzymuj nadchodzące ogłoszenia o konkursach i aktualizacje kalendarza.
Zapisy zostaną wkrótce otwarte.